<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do Parabola bez wierzchołka	</title>
	<atom:link href="http://blog.indywidualni.org/comments/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.indywidualni.org</link>
	<description>żyję nie widując gwiazd &#160; mówię nie rozumiejąc słów &#160; czekam nie licząc dni</description>
	<lastBuildDate>Wed, 22 Jun 2011 20:02:19 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.2.9</generator>
	<item>
		<title>
		Skomentuj Ech, te wasze wakacje, którego autorem jest Katarzyna		</title>
		<link>http://blog.indywidualni.org/ech-te-wasze-wakacje/comment-page-1#comment-93</link>

		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Jun 2011 20:02:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.indywidualni.org/?p=280#comment-93</guid>

					<description><![CDATA[Wakacje! 
Smutno mi się zrobiło jak napisałeś, że do lublina cie już nie ciągnie. Zresztą, dopóki sama nie sprawdzę (dzięki studiowaniu we Wrocławiu), mogę spokojnie mówić, że nigdy nie zapomnę o moich rodzinnych stronach i zawsze będę chciała tu wracać. Za duży sentyment. A jest naprawdę niewiele rzeczy czy miejsc do których się przywiązuje. Ale Lublin sobie zasłużył.

Powodzenia w uczeniu się i na egzaminach :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wakacje!<br />
Smutno mi się zrobiło jak napisałeś, że do lublina cie już nie ciągnie. Zresztą, dopóki sama nie sprawdzę (dzięki studiowaniu we Wrocławiu), mogę spokojnie mówić, że nigdy nie zapomnę o moich rodzinnych stronach i zawsze będę chciała tu wracać. Za duży sentyment. A jest naprawdę niewiele rzeczy czy miejsc do których się przywiązuje. Ale Lublin sobie zasłużył.</p>
<p>Powodzenia w uczeniu się i na egzaminach :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Skomentuj Ech, te wasze wakacje, którego autorem jest Heniek		</title>
		<link>http://blog.indywidualni.org/ech-te-wasze-wakacje/comment-page-1#comment-92</link>

		<dc:creator><![CDATA[Heniek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 19 Jun 2011 23:47:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.indywidualni.org/?p=280#comment-92</guid>

					<description><![CDATA[A co to wakacje? 
w zasadzie miałem nic nie pisać (choć były i głębsze przemyślenia, ale już się na szczęście ulotniły ;)), ale co mi tam.
Naprawdę, jako, że palisz, polecam na długie spacery dobrą drewnianą fajkę- nie ma to jak 1-2h spaceru kopcąc drewniaka i słuchając ulubionej muzy- ile razy potrafiłem zawiesić się na takiej czynności i przytomnieć daleeeeko od domu ;)

Z tą nauką i wolnym czasem to tak w zasadzie to ściema jest, bo na dobrą sprawę, na konkretną naukę ludziom wystarczy połowa z tego czasu, który normalnie na nią poświęcają... tylko najczęściej robią przy okazji tysiąc innych rzeczy i rozpraszają się pierdołami. Godzina dwie dobrego spaceru a potem konkretna nauka- w pełni popieram :)
Co do dzieci na ulicach... no cóż... wolę się nie wypowiadać, bo jak dla mnie to porażka co się dzieje.
Btw. zapraszam do jaworzyny ;) co jak co, ale mamy tutaj ciekawy skansen kolejowy i rozstaje torowisk ;)
A o znajomych w oddali... ech... zbyt dobrze to znam... nikogo u mnie już nie ma.. a swoje teraz przesiedzieć w tej zapyziałej dziurze muszę...
Uczelnią się nie martw- stara dewiza &quot;jakoś to będzie&quot; sprawdza się w tym ustrojstwie nader dobrze- w końcu w przyszłym roku kończę to cholerstwo, więc wiem co mówię :P
Moja rada- wypraw na rynek nie zaprzestawaj, tylko weź nóż i zrób sobie puzzle :D skończy im się babce sranie :P]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>A co to wakacje?<br />
w zasadzie miałem nic nie pisać (choć były i głębsze przemyślenia, ale już się na szczęście ulotniły ;)), ale co mi tam.<br />
Naprawdę, jako, że palisz, polecam na długie spacery dobrą drewnianą fajkę- nie ma to jak 1-2h spaceru kopcąc drewniaka i słuchając ulubionej muzy- ile razy potrafiłem zawiesić się na takiej czynności i przytomnieć daleeeeko od domu ;)</p>
<p>Z tą nauką i wolnym czasem to tak w zasadzie to ściema jest, bo na dobrą sprawę, na konkretną naukę ludziom wystarczy połowa z tego czasu, który normalnie na nią poświęcają&#8230; tylko najczęściej robią przy okazji tysiąc innych rzeczy i rozpraszają się pierdołami. Godzina dwie dobrego spaceru a potem konkretna nauka- w pełni popieram :)<br />
Co do dzieci na ulicach&#8230; no cóż&#8230; wolę się nie wypowiadać, bo jak dla mnie to porażka co się dzieje.<br />
Btw. zapraszam do jaworzyny ;) co jak co, ale mamy tutaj ciekawy skansen kolejowy i rozstaje torowisk ;)<br />
A o znajomych w oddali&#8230; ech&#8230; zbyt dobrze to znam&#8230; nikogo u mnie już nie ma.. a swoje teraz przesiedzieć w tej zapyziałej dziurze muszę&#8230;<br />
Uczelnią się nie martw- stara dewiza &#8222;jakoś to będzie&#8221; sprawdza się w tym ustrojstwie nader dobrze- w końcu w przyszłym roku kończę to cholerstwo, więc wiem co mówię :P<br />
Moja rada- wypraw na rynek nie zaprzestawaj, tylko weź nóż i zrób sobie puzzle :D skończy im się babce sranie :P</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Skomentuj Bajka o Chłopcu Który Palił Papierosy, którego autorem jest koras		</title>
		<link>http://blog.indywidualni.org/bajka-o-chlopcu-ktory-palil-papierosy/comment-page-1#comment-84</link>

		<dc:creator><![CDATA[koras]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Dec 2010 08:55:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.indywidualni.org/?p=252#comment-84</guid>

					<description><![CDATA[Każdy doszukuje się zapewne swojego sensu. Ale zasadniczo jest o Chłopcu Który Palił Papierosy :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Każdy doszukuje się zapewne swojego sensu. Ale zasadniczo jest o Chłopcu Który Palił Papierosy :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Skomentuj Bajka o Chłopcu Który Palił Papierosy, którego autorem jest anka		</title>
		<link>http://blog.indywidualni.org/bajka-o-chlopcu-ktory-palil-papierosy/comment-page-1#comment-83</link>

		<dc:creator><![CDATA[anka]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Dec 2010 07:29:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.indywidualni.org/?p=252#comment-83</guid>

					<description><![CDATA[o czym to jest?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>o czym to jest?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Skomentuj Lublin, moje miasto, którego autorem jest pannaem		</title>
		<link>http://blog.indywidualni.org/lublin-moje-miasto/comment-page-1#comment-41</link>

		<dc:creator><![CDATA[pannaem]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Sep 2010 17:45:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.indywidualni.org/?p=226#comment-41</guid>

					<description><![CDATA[Dziękuję ;)
Tekst jest patetyczny, bo miałam nagłe olśnienie, że Lublin nie jest taki zły, potem mi przeszło. A że ta &quot;niezłość&quot; była bardzo kontrastująca z tym, od czego się zaczęło (śmierdzący ludzie w autobusie i nuda w pracy), dlatego też zostało to tak zaakcentowane.
Jasne, można nawiązać kontakt ze starszymi osobami, tylko potrzeba tutaj chęci z obu stron, a taką chęć obecnie chyba trudno znaleźć. Poza tym jak niedługo wszyscy młodzi wyjadą, to nie będzie miał kto tej współpracy nawiązywać^^
Jeśli chodzi o odmienne narodowości, to i tak jest ich sporo, zresztą nasze ulubione hasło &quot;wielonarodowy Lublin&quot; odnosi się przecież do całej historii Lublina, nie tylko tej współczesnej.
O działaniach teatralnych w sumie niewiele mi wiadomo, dlatego nie mogłam się nad nimi rozwodzić, a jeśli chodzi o tradycję judaistyczną, to tendencje do jej pomijania chyba szybko nie znikną, chociaż może się mylę.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziękuję ;)<br />
Tekst jest patetyczny, bo miałam nagłe olśnienie, że Lublin nie jest taki zły, potem mi przeszło. A że ta &#8222;niezłość&#8221; była bardzo kontrastująca z tym, od czego się zaczęło (śmierdzący ludzie w autobusie i nuda w pracy), dlatego też zostało to tak zaakcentowane.<br />
Jasne, można nawiązać kontakt ze starszymi osobami, tylko potrzeba tutaj chęci z obu stron, a taką chęć obecnie chyba trudno znaleźć. Poza tym jak niedługo wszyscy młodzi wyjadą, to nie będzie miał kto tej współpracy nawiązywać^^<br />
Jeśli chodzi o odmienne narodowości, to i tak jest ich sporo, zresztą nasze ulubione hasło &#8222;wielonarodowy Lublin&#8221; odnosi się przecież do całej historii Lublina, nie tylko tej współczesnej.<br />
O działaniach teatralnych w sumie niewiele mi wiadomo, dlatego nie mogłam się nad nimi rozwodzić, a jeśli chodzi o tradycję judaistyczną, to tendencje do jej pomijania chyba szybko nie znikną, chociaż może się mylę.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Skomentuj Lublin, moje miasto, którego autorem jest S.		</title>
		<link>http://blog.indywidualni.org/lublin-moje-miasto/comment-page-1#comment-40</link>

		<dc:creator><![CDATA[S.]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 04 Sep 2010 12:07:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.indywidualni.org/?p=226#comment-40</guid>

					<description><![CDATA[hej! fajnie, że 18-latka jest w stanie dostrzec tyle dobrego w Lublinie :). kilka moich uwag: 1) może warto by było zamiast myśleć tylko o odmłodzeniu Lublina popracować też nad docieraniem do tych starszych osób? często się o nich zapomina, uważa za takie &quot;zawalisiedzenia&quot;, widzi ich pogardę w stosunku do młodych, a nie mówi się o pogardzie w drugą stronę. 2)brakuje mi w wyliczance osiągnięć kultury w Lublinie większego podkreślenia wartości działań teatralnych 3)&quot;wielonarodowy Lublin&quot; o którym się tak często w tym mieście mówi, to moim zdaniem jednak spore nagięcie, jeśli już to od biedy &quot;kilkunarodowoy&quot; ;) zresztą wyraźnej obecności innych narodów w Lbn w tym  momencie brak, są to głownie przyjezdni artyści goszczący na festiwalach, nieliczni studenci. coraz bardziej znika pamięć o tradycji judaistycznej, którą próbuje na szczęście podtrzymywać i mówić o niej grupa zapaleńców działających w Lbn chociażby przy Bramie Grodzkiej 4) trochę chwilami dla mnie tekst zbyt hm...patetyczny? brakuje mi w nim lekkiego &quot;brudu Lublina&quot; ;) 

ale ogólnie fajny tekst. trafiłem na niego całkiem przypadkiem i nie żałuję poświęconej mu chwili :) dobrze, że w tym wieku dostrzegasz tak dużo rzeczy, obok których inni przechodzą ślepi. powodzenia w dalszym pisaniu!:)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>hej! fajnie, że 18-latka jest w stanie dostrzec tyle dobrego w Lublinie :). kilka moich uwag: 1) może warto by było zamiast myśleć tylko o odmłodzeniu Lublina popracować też nad docieraniem do tych starszych osób? często się o nich zapomina, uważa za takie &#8222;zawalisiedzenia&#8221;, widzi ich pogardę w stosunku do młodych, a nie mówi się o pogardzie w drugą stronę. 2)brakuje mi w wyliczance osiągnięć kultury w Lublinie większego podkreślenia wartości działań teatralnych 3)&#8221;wielonarodowy Lublin&#8221; o którym się tak często w tym mieście mówi, to moim zdaniem jednak spore nagięcie, jeśli już to od biedy &#8222;kilkunarodowoy&#8221; ;) zresztą wyraźnej obecności innych narodów w Lbn w tym  momencie brak, są to głownie przyjezdni artyści goszczący na festiwalach, nieliczni studenci. coraz bardziej znika pamięć o tradycji judaistycznej, którą próbuje na szczęście podtrzymywać i mówić o niej grupa zapaleńców działających w Lbn chociażby przy Bramie Grodzkiej 4) trochę chwilami dla mnie tekst zbyt hm&#8230;patetyczny? brakuje mi w nim lekkiego &#8222;brudu Lublina&#8221; ;) </p>
<p>ale ogólnie fajny tekst. trafiłem na niego całkiem przypadkiem i nie żałuję poświęconej mu chwili :) dobrze, że w tym wieku dostrzegasz tak dużo rzeczy, obok których inni przechodzą ślepi. powodzenia w dalszym pisaniu!:)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Skomentuj Lublin, moje miasto, którego autorem jest koras		</title>
		<link>http://blog.indywidualni.org/lublin-moje-miasto/comment-page-1#comment-39</link>

		<dc:creator><![CDATA[koras]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Aug 2010 09:17:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.indywidualni.org/?p=226#comment-39</guid>

					<description><![CDATA[Tak trochę w temacie...
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100827/LUBLIN/584839045]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tak trochę w temacie&#8230;<br />
<a href="http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100827/LUBLIN/584839045" rel="nofollow ugc">http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100827/LUBLIN/584839045</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Skomentuj Dlaczego nie na co dzień?, którego autorem jest Papa		</title>
		<link>http://blog.indywidualni.org/dlaczego-nie-na-co-dzien/comment-page-1#comment-38</link>

		<dc:creator><![CDATA[Papa]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Aug 2010 22:42:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.indywidualni.org/?p=232#comment-38</guid>

					<description><![CDATA[Rzecz tkwi w tym, że Ci wszyscy ludzie przyjeżdżają tam w takim samym celu. Słuchać dobrej muzyki, świetnie się bawić, odpocząć od dnia codziennego. To samonapędzająca się maszyna, która powoduje że to co każdego dnia obdziera nas z człowieczeństwa nie działa tak intensywnie, ustępując tym bardziej pozytywnym zachowaniom.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rzecz tkwi w tym, że Ci wszyscy ludzie przyjeżdżają tam w takim samym celu. Słuchać dobrej muzyki, świetnie się bawić, odpocząć od dnia codziennego. To samonapędzająca się maszyna, która powoduje że to co każdego dnia obdziera nas z człowieczeństwa nie działa tak intensywnie, ustępując tym bardziej pozytywnym zachowaniom.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Skomentuj Dlaczego nie na co dzień?, którego autorem jest K. Staszewski		</title>
		<link>http://blog.indywidualni.org/dlaczego-nie-na-co-dzien/comment-page-1#comment-37</link>

		<dc:creator><![CDATA[K. Staszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Aug 2010 20:22:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.indywidualni.org/?p=232#comment-37</guid>

					<description><![CDATA[dzisiaj po robocie to przeczytałem. dobry tekst, bardzo celne spostrzeżenia. tak, ludzie w Cieszanowie (bądź gdzie indziej) byli fajniejsi, jaskrawsi, milsi, bardziej uśmiechnięci niż tutaj. tylko ja się zastanawiam (i jest w tym coś niecoś z dekadencji i marudzenia): czy festiwale nie są rodzajem turystyki dobroci, podobnie do tej seksturystyki w Bangkoku? człowiek ma to do siebie, że dużo rzadziej jest szczęśliwy niż nieszczęśliwy. (nawet taki Cieszanów, Jarocin, czy Woodstock po miesiącu by zgnił). tak, jestem malkontentem. bo wiem, że raz wydzielam endorfinę, a raz nie. ;)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>dzisiaj po robocie to przeczytałem. dobry tekst, bardzo celne spostrzeżenia. tak, ludzie w Cieszanowie (bądź gdzie indziej) byli fajniejsi, jaskrawsi, milsi, bardziej uśmiechnięci niż tutaj. tylko ja się zastanawiam (i jest w tym coś niecoś z dekadencji i marudzenia): czy festiwale nie są rodzajem turystyki dobroci, podobnie do tej seksturystyki w Bangkoku? człowiek ma to do siebie, że dużo rzadziej jest szczęśliwy niż nieszczęśliwy. (nawet taki Cieszanów, Jarocin, czy Woodstock po miesiącu by zgnił). tak, jestem malkontentem. bo wiem, że raz wydzielam endorfinę, a raz nie. ;)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Skomentuj Ezoteryczny Poznań, którego autorem jest Kasper Warguła		</title>
		<link>http://blog.indywidualni.org/ezoteryczny-poznan/comment-page-1#comment-32</link>

		<dc:creator><![CDATA[Kasper Warguła]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Aug 2010 15:28:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.indywidualni.org/?p=91#comment-32</guid>

					<description><![CDATA[Kocham Poznań! przyjedźcie kiedyś to was oprowadzimy porządnie po miejscach które warto zwiedzić, a nie po syfiastym PKP, gdzie nawet KFC jest do dupy :D]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kocham Poznań! przyjedźcie kiedyś to was oprowadzimy porządnie po miejscach które warto zwiedzić, a nie po syfiastym PKP, gdzie nawet KFC jest do dupy :D</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Skomentuj Ezoteryczny Poznań, którego autorem jest Odc. 86 – Ona jest w ciąży! &#124; Podcast Indywidualny		</title>
		<link>http://blog.indywidualni.org/ezoteryczny-poznan/comment-page-1#comment-31</link>

		<dc:creator><![CDATA[Odc. 86 – Ona jest w ciąży! &#124; Podcast Indywidualny]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 25 Jul 2010 11:14:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.indywidualni.org/?p=91#comment-31</guid>

					<description><![CDATA[[...] blondyn i ciemnowłosy Jeti. Wspomnienia z Jarocina, rozmowy o Poznaniu, coś o naszej świeżej miłości to tego miasta. Szczypta Krakowa, do którego przeprowadzam się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] blondyn i ciemnowłosy Jeti. Wspomnienia z Jarocina, rozmowy o Poznaniu, coś o naszej świeżej miłości to tego miasta. Szczypta Krakowa, do którego przeprowadzam się [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Skomentuj Can you feel the magic hangin&#8217; in the air?, którego autorem jest Pysia!		</title>
		<link>http://blog.indywidualni.org/can-you-feel-the-magic-hangin-in-the-air/comment-page-1#comment-30</link>

		<dc:creator><![CDATA[Pysia!]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 23 Jul 2010 00:45:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.indywidualni.org/?p=212#comment-30</guid>

					<description><![CDATA[Moja gitara!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Moja gitara!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Skomentuj Ezoteryczny Poznań, którego autorem jest Agata		</title>
		<link>http://blog.indywidualni.org/ezoteryczny-poznan/comment-page-1#comment-28</link>

		<dc:creator><![CDATA[Agata]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Jul 2010 20:21:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.indywidualni.org/?p=91#comment-28</guid>

					<description><![CDATA[Po peirwsze to nie ma bezposredniego pociagu do Lublina z Jarocina , a po dwa jakbys Graba słuchał to byś wiedział dlaczego wróciliśmy.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po peirwsze to nie ma bezposredniego pociagu do Lublina z Jarocina , a po dwa jakbys Graba słuchał to byś wiedział dlaczego wróciliśmy.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Skomentuj Ezoteryczny Poznań, którego autorem jest pannaem		</title>
		<link>http://blog.indywidualni.org/ezoteryczny-poznan/comment-page-1#comment-27</link>

		<dc:creator><![CDATA[pannaem]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Jul 2010 19:49:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.indywidualni.org/?p=91#comment-27</guid>

					<description><![CDATA[Jakie zgony, haha. Z kolei ja pewnie mówię w tym momencie coś w stylu &quot;Koras, nie rób zdjęć&quot;.
Poznań jest miastem fantastycznym i niesamowitym, w którym &quot;nawet plakaty do kina są fajniejsze&quot;, a Księżyc świeci jaśniej i bardziej tajemniczo. 
Oczywiście, mimo zmęczenia, chyba wszyscy stwierdziliśmy, że miasto ma w sobie &quot;to coś&quot; i wracając do naszego ukochanego (lub nie) Lublina byliśmy nieco rozczarowani zwyczajnością naszego codziennego otoczenia.

(przekaz dla Jetiego: owe koziołki, które chcieliśmy zobaczyć wyskakują zawsze o pełnej godzinie, przynajmniej tak twierdzi moja, niegdyś tam studiująca, mama^^)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jakie zgony, haha. Z kolei ja pewnie mówię w tym momencie coś w stylu &#8222;Koras, nie rób zdjęć&#8221;.<br />
Poznań jest miastem fantastycznym i niesamowitym, w którym &#8222;nawet plakaty do kina są fajniejsze&#8221;, a Księżyc świeci jaśniej i bardziej tajemniczo.<br />
Oczywiście, mimo zmęczenia, chyba wszyscy stwierdziliśmy, że miasto ma w sobie &#8222;to coś&#8221; i wracając do naszego ukochanego (lub nie) Lublina byliśmy nieco rozczarowani zwyczajnością naszego codziennego otoczenia.</p>
<p>(przekaz dla Jetiego: owe koziołki, które chcieliśmy zobaczyć wyskakują zawsze o pełnej godzinie, przynajmniej tak twierdzi moja, niegdyś tam studiująca, mama^^)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Skomentuj Cztery róże dla Lucienne, którego autorem jest Staszewski		</title>
		<link>http://blog.indywidualni.org/cztery-roze-dla-lucienne/comment-page-1#comment-26</link>

		<dc:creator><![CDATA[Staszewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 18 Jul 2010 17:15:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.indywidualni.org/?p=84#comment-26</guid>

					<description><![CDATA[U, wszędzie szukałem &quot;Księżniczki...&quot;. &quot;Cztery róże...&quot; rzeczywiście świetne, ileż zachwalałem! A teraz Krzyś tak wychwala, chlip, ja się wzruszyć. ;)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>U, wszędzie szukałem &#8222;Księżniczki&#8230;&#8221;. &#8222;Cztery róże&#8230;&#8221; rzeczywiście świetne, ileż zachwalałem! A teraz Krzyś tak wychwala, chlip, ja się wzruszyć. ;)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
