<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Ech, te wasze wakacje	</title>
	<atom:link href="http://blog.indywidualni.org/ech-te-wasze-wakacje/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.indywidualni.org/ech-te-wasze-wakacje</link>
	<description>żyję nie widując gwiazd &#160; mówię nie rozumiejąc słów &#160; czekam nie licząc dni</description>
	<lastBuildDate>Wed, 22 Jun 2011 20:02:19 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.2.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Katarzyna		</title>
		<link>http://blog.indywidualni.org/ech-te-wasze-wakacje/comment-page-1#comment-93</link>

		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Jun 2011 20:02:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.indywidualni.org/?p=280#comment-93</guid>

					<description><![CDATA[Wakacje! 
Smutno mi się zrobiło jak napisałeś, że do lublina cie już nie ciągnie. Zresztą, dopóki sama nie sprawdzę (dzięki studiowaniu we Wrocławiu), mogę spokojnie mówić, że nigdy nie zapomnę o moich rodzinnych stronach i zawsze będę chciała tu wracać. Za duży sentyment. A jest naprawdę niewiele rzeczy czy miejsc do których się przywiązuje. Ale Lublin sobie zasłużył.

Powodzenia w uczeniu się i na egzaminach :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wakacje!<br />
Smutno mi się zrobiło jak napisałeś, że do lublina cie już nie ciągnie. Zresztą, dopóki sama nie sprawdzę (dzięki studiowaniu we Wrocławiu), mogę spokojnie mówić, że nigdy nie zapomnę o moich rodzinnych stronach i zawsze będę chciała tu wracać. Za duży sentyment. A jest naprawdę niewiele rzeczy czy miejsc do których się przywiązuje. Ale Lublin sobie zasłużył.</p>
<p>Powodzenia w uczeniu się i na egzaminach :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Heniek		</title>
		<link>http://blog.indywidualni.org/ech-te-wasze-wakacje/comment-page-1#comment-92</link>

		<dc:creator><![CDATA[Heniek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 19 Jun 2011 23:47:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.indywidualni.org/?p=280#comment-92</guid>

					<description><![CDATA[A co to wakacje? 
w zasadzie miałem nic nie pisać (choć były i głębsze przemyślenia, ale już się na szczęście ulotniły ;)), ale co mi tam.
Naprawdę, jako, że palisz, polecam na długie spacery dobrą drewnianą fajkę- nie ma to jak 1-2h spaceru kopcąc drewniaka i słuchając ulubionej muzy- ile razy potrafiłem zawiesić się na takiej czynności i przytomnieć daleeeeko od domu ;)

Z tą nauką i wolnym czasem to tak w zasadzie to ściema jest, bo na dobrą sprawę, na konkretną naukę ludziom wystarczy połowa z tego czasu, który normalnie na nią poświęcają... tylko najczęściej robią przy okazji tysiąc innych rzeczy i rozpraszają się pierdołami. Godzina dwie dobrego spaceru a potem konkretna nauka- w pełni popieram :)
Co do dzieci na ulicach... no cóż... wolę się nie wypowiadać, bo jak dla mnie to porażka co się dzieje.
Btw. zapraszam do jaworzyny ;) co jak co, ale mamy tutaj ciekawy skansen kolejowy i rozstaje torowisk ;)
A o znajomych w oddali... ech... zbyt dobrze to znam... nikogo u mnie już nie ma.. a swoje teraz przesiedzieć w tej zapyziałej dziurze muszę...
Uczelnią się nie martw- stara dewiza &quot;jakoś to będzie&quot; sprawdza się w tym ustrojstwie nader dobrze- w końcu w przyszłym roku kończę to cholerstwo, więc wiem co mówię :P
Moja rada- wypraw na rynek nie zaprzestawaj, tylko weź nóż i zrób sobie puzzle :D skończy im się babce sranie :P]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>A co to wakacje?<br />
w zasadzie miałem nic nie pisać (choć były i głębsze przemyślenia, ale już się na szczęście ulotniły ;)), ale co mi tam.<br />
Naprawdę, jako, że palisz, polecam na długie spacery dobrą drewnianą fajkę- nie ma to jak 1-2h spaceru kopcąc drewniaka i słuchając ulubionej muzy- ile razy potrafiłem zawiesić się na takiej czynności i przytomnieć daleeeeko od domu ;)</p>
<p>Z tą nauką i wolnym czasem to tak w zasadzie to ściema jest, bo na dobrą sprawę, na konkretną naukę ludziom wystarczy połowa z tego czasu, który normalnie na nią poświęcają&#8230; tylko najczęściej robią przy okazji tysiąc innych rzeczy i rozpraszają się pierdołami. Godzina dwie dobrego spaceru a potem konkretna nauka- w pełni popieram :)<br />
Co do dzieci na ulicach&#8230; no cóż&#8230; wolę się nie wypowiadać, bo jak dla mnie to porażka co się dzieje.<br />
Btw. zapraszam do jaworzyny ;) co jak co, ale mamy tutaj ciekawy skansen kolejowy i rozstaje torowisk ;)<br />
A o znajomych w oddali&#8230; ech&#8230; zbyt dobrze to znam&#8230; nikogo u mnie już nie ma.. a swoje teraz przesiedzieć w tej zapyziałej dziurze muszę&#8230;<br />
Uczelnią się nie martw- stara dewiza &#8222;jakoś to będzie&#8221; sprawdza się w tym ustrojstwie nader dobrze- w końcu w przyszłym roku kończę to cholerstwo, więc wiem co mówię :P<br />
Moja rada- wypraw na rynek nie zaprzestawaj, tylko weź nóż i zrób sobie puzzle :D skończy im się babce sranie :P</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
