<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Nowe&#8230;	</title>
	<atom:link href="http://blog.indywidualni.org/nowe/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.indywidualni.org/nowe</link>
	<description>żyję nie widując gwiazd &#160; mówię nie rozumiejąc słów &#160; czekam nie licząc dni</description>
	<lastBuildDate>Thu, 08 Jul 2010 11:09:51 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.2.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Papa		</title>
		<link>http://blog.indywidualni.org/nowe/comment-page-1#comment-24</link>

		<dc:creator><![CDATA[Papa]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Jul 2010 11:09:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.indywidualni.org/?p=78#comment-24</guid>

					<description><![CDATA[Poza domem spędziłem prawie 8 lat swojego życia, edukacji... i mimo tego, że poznało się trochę ludzi, mieszkało się w kilku miejscach, to zawsze miałem poczucie właśnie, że nie jestem u siebie. 

Co gorsze - jak wróciłem do domu na stałe okazało się, że to już też nie jest moje miejsce takie jak kiedyś. 
Nie tak dawno pisałem gdzieś, że miejsca w których żyjemy tworzą ludzie i otoczenie. Jeśli oni się zmieniają, znikają to i zmienia się nasze miejsce... ale to chyba nieuniknione niezależnie od tego w jakie układy wchodzimy. Ot życie. Najważniejsze to się odnaleźć, nie patrzeć za bardzo wstecz, bo później to się będzie ciągle za nami ciągnąć - tęsknota za tym co już nie może powrócić.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Poza domem spędziłem prawie 8 lat swojego życia, edukacji&#8230; i mimo tego, że poznało się trochę ludzi, mieszkało się w kilku miejscach, to zawsze miałem poczucie właśnie, że nie jestem u siebie. </p>
<p>Co gorsze &#8211; jak wróciłem do domu na stałe okazało się, że to już też nie jest moje miejsce takie jak kiedyś.<br />
Nie tak dawno pisałem gdzieś, że miejsca w których żyjemy tworzą ludzie i otoczenie. Jeśli oni się zmieniają, znikają to i zmienia się nasze miejsce&#8230; ale to chyba nieuniknione niezależnie od tego w jakie układy wchodzimy. Ot życie. Najważniejsze to się odnaleźć, nie patrzeć za bardzo wstecz, bo później to się będzie ciągle za nami ciągnąć &#8211; tęsknota za tym co już nie może powrócić.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: koras		</title>
		<link>http://blog.indywidualni.org/nowe/comment-page-1#comment-22</link>

		<dc:creator><![CDATA[koras]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Jul 2010 07:16:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.indywidualni.org/?p=78#comment-22</guid>

					<description><![CDATA[Ja (ewentualne) opuszczenie Lublina strasznie idealizuję, wmawiam sobie, że to będzie coś niesamowitego, żeby nie dopuścić na pierwszy plan własnych obaw. Może będzie, ale tutaj zostaje całe moje dawne otoczenie, w którym mi się dobrze w zasadzie funkcjonuje. Wszyscy coś/kogoś zostawiamy - będę musiał zostawić tutaj na przykład moją Towarzyszkę, a mieszkanie od siebie kilkaset kilometrów dalej, nie sprzyja zbyt częstym spotkaniom. Ciekawe jak to będzie - aktualnie jak mówię, idealizuję i nie myślę o problemie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ja (ewentualne) opuszczenie Lublina strasznie idealizuję, wmawiam sobie, że to będzie coś niesamowitego, żeby nie dopuścić na pierwszy plan własnych obaw. Może będzie, ale tutaj zostaje całe moje dawne otoczenie, w którym mi się dobrze w zasadzie funkcjonuje. Wszyscy coś/kogoś zostawiamy &#8211; będę musiał zostawić tutaj na przykład moją Towarzyszkę, a mieszkanie od siebie kilkaset kilometrów dalej, nie sprzyja zbyt częstym spotkaniom. Ciekawe jak to będzie &#8211; aktualnie jak mówię, idealizuję i nie myślę o problemie.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
