Księżyc był w nowiu. Ciemna noc otaczała ze wszystkich stron migoczące płomienie. Mogłoby się wydawać, że czerń wręcz pożera światełka. Cmentarz był lustrzanym odbiciem nocnego nieba, na którym gwiazdy toczyły zawziętą walkę z gęstymi chmurami. Taflą zwierciadła była lekka mgła unosząca się ponad nekropolią. Trupiarz siedział na swoim ulubionym grobie. Nagrobek przeżył dwa stulecia. Po …
-
Wstęp
Parabola jest blogiem redagowanym przez wielu autorów. Jesteśmy grupą dobrych znajomych, większość z nas skończyła to samo liceum ogólnokształcące. Witamy w naszym artystyczno-kawiarnianym zakątku Internetu. Dalej ... →