Archiwum Autora: koras

Ech, te wasze wakacje

Ostatnio zdarzyło mi się wybrać na długi spacer po Krakowie. Paradoksalnie zdarza mi się to coraz częściej, gdy nadszedł czas sesji i teoretycznie nie powinienem mieć wolnej ani minuty. Tak czy inaczej spaceruję, trochę świeżego powietrza nie zaszkodzi, a zawsze mam w głębi siebie jakąś nadzieję, że gdy się przewietrzę od razu łatwiej będzie mi

Dezyderata

Max Ehrmann, 1927 Tłumaczenie: Martin Lechowicz, 2006 Oryginał (audio) — http://www.odwyk.com   Krocz spokojnie przez zgiełk i pośpiech, i pamiętaj jaki spokój można znaleźć w ciszy. O ile to możliwe bez wyrzekania się siebie bądź w dobrych stosunkach ze wszystkimi. Mów swoją prawdę spokojnie i jasno; i słuchaj innych, nawet tępych ignorantów; oni też mają

Absolutnie żaden linux mi nie działa

Ostatnio miałem problem ze swoim systemem. Kupiłem kartę graficzną NVIDIA (AGP), mając zamiar przesiadki ze zintegrowanej grafiki Intel’a na coś lepszego. Karta była na AGP, wkładam ją tamże, podłączam ekran, włączam system. No patrz pan jaki pech – jądro zaczęło sypać błędami i system przestał się włączać/zaczął włączać się z trudem/sam z siebie rebootować/nie wykrywać

Prawdziwa miłość

Dawno temu do mistrza zen przyszedł człowiek . Powiedział, że nie może znaleźć dla siebie partnerki, takiej, która by mu odpowiadała i którą bezgranicznie kochałby do końca życia. – A jaka miałaby być ta kobieta? – zapytał mędrzec. Człowiek zastanowił się przez chwilę, a potem rzekł: – Wyobrażam ją sobie jako osobę mądrą, uczciwą, odpowiedzialną,