Archiwum Autora: koras

Kolej to jest jak nabiał

Gdy człowiek musi zmienić swoje miejsce zamieszkania często nasuwają mu się pytania. Jak ja sobie poradzę w nowym miejscu?, co w moim życiu ulegnie zmianie?, bo przecież zmiana zamieszkiwanej lokalizacji ciągnie za sobą szereg zmian pomniejszych… Na szczęście moja przeprowadzka przebiegła gładko, niewiele oczekiwałem, nie miałem zbyt wielu obaw. Aktualnie siedzę w pociągu relacji Kraków

Dlaczego nie na co dzień?

Gdy nagrywałem wraz z moimi wspaniałymi kolejny odcinek audycji, tym razem poświęcony festiwalowi w Cieszanowie. Padły na antenie ważne słowa. Paula zauważyła fakt, który od długiego już czasu ignorujemy, gdyż jest dla nas normą. Mianowicie – na festiwalu rockowym wszyscy ludzie są dla siebie jak rodzina. Zawsze możesz oczekiwać, że ktoś cię nakarmi jeśli nie

Książę i nimfa

Milcząca nimfa weszła majestatycznie do komnaty księcia. – Panie, czyż nie czas na chwilę rozkoszy i zapomnienia? – wyszeptała sucho, spokojnie, niczym niewolnica pogodzona ze swoim losem. Książę nie odpowiedział, począł natomiast z wolna obracać stalowe ostrze, przekładając je z ręki w rękę. – Dziś nie mam ochoty poddawać się instynktom, czas z tym skończyć.

Ezoteryczny Poznań

Zapisków z pysiowych podróży ciąg dalszy. Tym razem również kilkunastogodzinne oczekiwanie na dworcu PKP zmęczyło mnie i moich wspaniałych znacznie. Aktualnie Poznań Główny, dworzec mniej okazały niż Kraków Główny, aczkolwiek też przyjemny. Dziś wraz z Anią, Martą, Eweliną & Mateuszem po południu wyruszyliśmy z Jarocina, gdyż Jarocin Festiwal, na którym byliśmy dobiegł końca. Czem prędzej